Przeszukiwanie tagu Wasz Ślub






8/10 Aneta i Albert – High Glamour I

by poniedziałek, 9 lipca, 2012




Uwielbiam śluby naszych Czytelniczek 🙂 A ubóstwiam je jeszcze bardziej, kiedy już, jako żony, piszą, że nasz blog był dla nich inspiracją! Z przyjemnością ogromną, bo i ślub peoniowy, i Panna Młoda piękna, i Pan Młody, jak z żurnala, i fotografka znaleziona na Bridelle zabieram Was dziś na ślub Anetki i Alberta. Prześliczna Panna Młoda w cudnej sukni Mon Cherie (model Jolie), do tego seksowna fryzura, seksowne peep-toe i seksowne pióra we włosach i bukiecie. Aneta to jedna z najbardziej kobiecych, polskich PM, które widziałam! Przepiękna stylizacja glamour, podkreślająca kobiecość, pewność siebie i urok Anety. Dobór wszystkich elementów na tym ślubie godny najwyższego uznania. Perfect Match, jak mawiają Amerykanie. Suknia, dodatki, obłędny bukiet z peonii z piórami, stój Alberta, zabytkowy Rolls Royce, dekoracje na sali – utrzymane z żelazną konsekwencją w jednej stylistyce i kolorystyce. Nie mogę przestać zachwycać się bukietem i butonierką. Kremowe peonie sprowadzono specjalnie dla Anety z Holandii, ponieważ w kwietniu nie ma ich jeszcze w Polsce. Białe pióra, które są dodatkiem do bukietu i butonierki nadały im nieprawdopodobnej elegancji. Kolejny punkt florystyczny, który chciałam Wam pokazać to wianki z gipsówki, którymi ozdobiono klamki samochodu i uwielbiane przeze mnie zatopione w całości w wysokich, cylindrycznych wazonach storczyki na przyjęciu weselnym. Ślub został sfotografowany przez MARLENĘ MATUSZAK, której reportaż ze ślubu Sandry i Pawła urzekł Anetę (dla przypomnienia zobacz TU). Jednym słowem, cała realizacja KLASA! CZĘŚĆ 2 ŚLUBU.

Aneta – Zarówno ślub jak i wesele utrzymane było w charakterze klasycznej elegancji – począwszy od wyboru koloru przewodniego, kwiatów (sprowadzanych z Holandii), jak i sali gdzie odbyło się spotkanie weselne. Pisząc o emocjach, jakie towarzyszyły nam tego dnia – to spokój, zdecydowanie i pewność – znamy się od ponad 7 lat 🙂 Podekscytowanie i zdenerwowanie towarzyszyło także, ale tylko i wyłącznie w kwestii organizacyjno-logistycznej :-). Uwielbiam dobrze zaplanowane spotkania/różnego charakteru, pracując w marketingu zajmowałam się właśnie organizacją konferencji międzynarodowych, eventów itp. Moja rada to zwracajcie uwagę na szczegóły – ważne by były dopracowane, estetyczne – to czyni klimat całości.  Życzymy wspanialej zabawy wszystkich przygotowującym się do ślubu! Cieszcie się tymi chwilami, bo mnie już brak tych emocji towarzyszących przygotowaniom. Nie zapomnijcie o inspiracjach, które z pewnością znajdziecie na Bridelle 🙂

* * *

PALETA KOLORÓW

szampan khaki wanilia chiffon ivory

NOWOŻEŃCY: Aneta i Albert

DATA ŚLUBU: 14 kwietnia 2012

ŚLUB: Warszawa

WESELE: Villa Bellissima / Wołomin

SUKNIA ŚLUBNA: Mon Cherie

BUTY: Aldo

WELON: Mon Cherie

MAKE UP: Renata Łosicka

GARNITUR: Wilvorst

DEKORACJE: Candida

MUZYKA: DJ Marek Szwelengreber

NAUKA TAŃCA: Szkoła Tańca Polańscy

FOTOGRAFIA: MARLENA MATUSZAK

* * *

zdjęcia: MARLENA MATUSZAK

Tagi: , Kategoria: WASZE ŚLUBY 0





8/9 Sandra i Paweł – Nad jeziorem

by czwartek, 2 lutego, 2012




Nie często mam okazję pokazywać Wam polskie, cywilne, a na dodatek niewielkie śluby. Dziś mam niespodziankę! Uroczy ślub Sandry i Pawła! Mazury, jezioro, wrześniowy, ciepły wieczór. Wyjątkowa, kameralna uroczystość – przyjęcie weselne odbyło się dla 35 osób w wyjątkowym miejscu na Mazurach. Piękne kolorystyka – nasze ukochane pastele i róże. Zmysłowa i śliczna Panna Młoda w seksownej sukni i pięknej biżuterii. Sandrze bardzo zależało na tym, aby ich ślub dopracowany, ale nie przeładowany detalami. Proste dekoracje z kremowych róż wyglądały znakomicie, jako jedyna dekoracja stołów. Rozluźnieni, uśmiechnięci goście, którzy poza specjałami z kuchni, mogli delektować się niezwykłymi widokami! Mazury są dla mnie cudem natury! Bardzo podoba mi się sesja Nowożeńców na pomoście. Szczególnie widać, że Sandra czuła się przed obiektywem, jak nomen omen, ryba w wodzie 😉 Przeuroczy ślub, w serdecznym gronie z delikatną i skromną oprawą. Jeśli wśród Czytelniczek Bridelle są dziewczyny, które chciałyby kameralną imprezę tylko dla rodziny i najbliższych przyjaciół, ale obawiają się reakcji innych, niech popatrzą na Sandrę  i Pawła oraz ich gości – to jest Wasz dzień i może, ba! nawet powinien być taki, jak Wy sobie wymarzyliście!

* * *

PALETA KOLORÓW

ivory beż pudrowy bielbaby pink

NOWOŻEŃCY: Sandra i Paweł

DATA ŚLUBU: 11 września 2011

ŚLUB: Stawiguda

WESELE: Gallery69 / Dorotowo (woj. warmińsko-mazurskie)

SUKNIA ŚLUBNA: Sincerity Bridal

BUTY: Nine West

GARNITUR: Vistula

FOTOGRAFIA: MARLENA MATUSZAK

* * *

zdjęcia: MARLENA MATUSZAK