Przeszukiwanie tagu złoto

1/5 Czerwone usta

by środa, 17 września, 2014


Chociaż w aranżacjach przestrzeni i wystroju wnętrz uwielbiam przepych, bogactwo form i struktur, to w stylizacjach cenię sobie najbardziej prostotę i wyrazistość. Panna Młoda, którą zobaczycie na tym ślubie jest po prostu obłędna! Oczywiście na mojej skali 😉 Uwielbiam takie stylizacje! Wyraziste, podkreślające całość jednym detalem, pozornie proste, a jednak niesamowicie wyrafinowane. Przyznajcie same, czy można oderwać od niej oczy? Od jej fryzury, oczu, brwi, a nade wszystko ust? Przepiękna! Czerwone usta nie bez powodu stały się tytułem tego postu, bo to jedyny mocny akcent kolorystyczny, który przewija się przez wszystkie zdjęcia i jest swoistym motywem przewodnim na tle wszystkich innych kolorów. Prosta suknia z zabudowanym gorsetem i rękawkami tylko potęguje całą stylizację. Dla mnie to fenomenalnie! Warto przyjrzeć się sukienkom druhen – w kolorze pudrowego, jasnego różu stanowiły ciekawą kontrę do czerwieni ust PM. A do tego duże naszyjniki z pereł. Rewelacja! Jeśli macie to szczęście i Wasz ślub odbędzie się w plenerze, tak jak ten, to warto wysłać zawiadomienia ślubne dla znajomych i dalszych członków rodziny, którzy nie zostali zaproszeni na ślub. Dlaczego? Dlatego, że ślubny plenerowe są zazwyczaj w tym samym miejscu, co wesele. Dużą niezręcznością byłoby zatem zapraszanie pewnej części gości tylko na ślub, tak jak to się często dzieje w przypadku zawarcia małżeństwa w USC lub kościele. A zawiadomienie będzie miłym gestem. Bardzo proste i skromne dekoracje na stołach stanowiły świetne uzupełnienie dla wyrazistej stylizacji Pary Młodej. Ogromna klasa, wyważenie proporcji detali i kolorów. I te usta! LOVE!

REKLAMA

zdjęcia: LAUREN APEL PHOTO
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0



1/7 Miętowy ślub

by środa, 10 września, 2014


Wiosna to jeden z najpiękniejszych okresów w roku. Uwielbiam świeżą, soczystą zieleń pierwszych liści i traw. W Polsce bardzo popularny jest szczególnie maj na wiosenne uroczystości. Niestety w naszym kraju pogoda w marcu i w kwietniu jest dość nieprzewidywalna (pamiętam lata, kiedy na wiosnę było po 25 stopni, ale i takie lata, kiedy do późnego kwietnia zalegał śnieg) i raczej trudno spodziewać się pewności, że pogoda będzie stabilna. Mam jednak nadzieję, że ten wiosenny ślub, który zobaczycie poniżej będzie dla Was inspirujący. Główną rolę gra zieleń i jej odcienie oraz kolory ziemi, które doskonale pasują do użytych na tym ślubie stylów – vintage i rustykalnego. Cudowna Panna Młoda! Koronkowa suknia idealnie podkreślała kobiecą figurę PM! Do tego zielony bukiet, buty w pięknym lazurowym odcieniu i boska fryzura – plecionka z kwiatami. Suknie druhen w różnych odcieniach mięty, lazuru i sea foam świetnie wpasowały się w świeżą, wiosenną stylistykę. Nieprzypadkowo te kolory znalazły się w miejscu zaślubin i wesela – budzący się do życia sad czaruje świeżością, lekkością i jasnością kolorów. Cudowne i proste, ale urocze dekoracje – stare krzesła, prosty drewniany panel ozdobiony kołami z kwiatami w miejscu zaślubin, drewniane tabliczki i drogowskazy. Prostota, która urzeka wyrafinowaną czcionką (tablice informacyjne, plan stołów wykaligrafowany na oknach) albo kolorem (złoto-biały nadruk na serwetach), albo pomysłowością (prezenty dla gości to własnoręcznie odlane w vintage filiżankach i kokilkach świece). A domowe ciasta to absolutny must have nadchodzącego sezonu!

REKLAMA

zdjęcia: LAUREN FAIR PHOTOGRAPHY
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY 0



1/8 Kameralnie

by poniedziałek, 4 sierpnia, 2014


Niezmiennie jestem zafascynowana kameralnymi ślubami. Co prawda w naszej, polskiej tradycji wesele powinno być duże z wieloma gośćmi, ale od kilku lat zauważalna jest tendencja do ograniczania liczby gości na rzecz dopracowania wszystkich detali ślubnych. Ja się z tym zgadzam całkowicie z dwóch powodów – po pierwsze nie widzę żadnego sensu w zapraszaniu na ślub osób z którymi jesteśmy co prawda spokrewnieni, ale nie widzieliśmy się, ani nie kontaktowaliśmy przed długie lata (niekiedy nawet dekady). Po drugie – lepiej zorganizować mniejsze wesele, ale zadbać o wszystkie elementy na których nam zależy. Są Pary, które mają bardzo małe rodziny i wąskie grono przyjaciół. Czy zatem jest sens organizować ślub i wesele na mniej niż 40 osób? Zdecydowanie tak! Śmiałam się niedawno, że gdybym ja miała organizować wesele to z mojej strony byłoby to mniej niż 20 osób. Ślub, który zobaczycie poniżej obrazuje ideę kameralnego, intymnego ślubu. Uwielbiam takie uroczystości. I chociaż cytując klasyka, są pewne radości, które powinno przeżywać się przy wszystkich zapalonych światłach, to przecież szczęścia nie mierzy się ilością zaproszonych gości. Jak Wam się podoba ten ślub? Romantyczny, uroczy z pięknymi akcentami w kolorze karminowym i różowym? Fantastyczna papeteria, urocze kwiaty i przepyszny, naleśnikowy tort z truskawkami 🙂 Czy wśród naszych Czytelniczek, są takie, które miały lub będą miały małe wesele (na mniej niż 50 osób)? Chętnie poznamy Waszą opinię na temat organizacji 🙂

REKLAMA

zdjęcia: BROOKE COURTNEY PHOTOGRAPHY