Bridelle na Facebook! Zapraszamy!

Archiwum kategorii ‘ BUTTERFLY BOOK ’

Jesiennie

No i stało się! Dziś w końcu po wielu dniach deszczy, mam za oknem Słońce! A, że jesień tuż, tuż – piękne zaproszenia w ciepłych kolorach. Uwielbiam takie zaproszenia ślubne, których największą ozdobą jest liternictwo – piękna, wytworna, stylizowana na ręczną czcionka, którą wydrukowane są imiona i nazwiska Nowożeńców, a reszta tekstu prostą, skromną, łatwą do odczytania (!) czcionką. Uczulam Wam zwłaszcza na wybór czcionki i ilość tekstu w zaproszeniu. Miałam niejednokrotnie okazję, otrzymać zaproszenia, które były zadrukowane, niczym gazety! Trzy aforyzmy, prośba o potwierdzenie przybycia, informacja o dojeździe i noclegu oraz prośba o nieprzynoszenie kwiatów – to wszystko zostało umieszczone na blankiecie wielkości 15*20 cm. Nie dało się nic odczytać z tego zaproszenia. Dlatego lepiej zminimalizować ilość tekstu, albo wybrać opcję z bilecikiem na którym umieszczone zostaną niezbędne informacje.

zdjęcia: CECI NY

Centymetr – 100 dni do ślubu

Każdy centymetr to jeden dzień, który pozostał do ślubu. Odcinając je po kolei, narzeczeni widzą, ile ich dzieli do wypowiedzenia sakramentalnego TAK. Zanim centymetr zawiśnie w widocznym miejscu i zacznie odliczać dni z pewnością przyda się, jak na centymetr przystało, na przykład do zmierzenia krzeseł czy stołów w sali weselnej lub podczas przymiarek u krawcowej. Jest to uroczy upominek dla przyszłej pary młodej. Poza jednostkową miarą w niczym nie przypomina centymetrów ze sklepu meblarskiego czy z pasmanterii. Z jednej strony jest zadrukowany zabawnymi postaciami pary młodej, u góry ma specjalną dziurkę do powieszenia na tablicy korkowej lub zawieszenia na haczyku oraz napis: Do ślubu pozostało. Można go oczywiście przykleić na ścianie lub przypiąć magnesem do lodówki.  Centymetr-100 dni do ślubu jest szerszy niż standardowy centymetr, dlatego śmiało można do niego dołączać spinaczem karteczki z ważnymi sprawami organizacyjnymi. Odcinając kolejne dni/centymetry z pewnością o nich nie zapomnicie.

* * *

Zwyczaj obdarowywania gości weselnych drobnymi upominkami przywędrował do Polski kilka lat temu. Zanim popularnością zaczęły się cieszyć migdały, czekoladki czy inne słodkości i drobne prezenty zapakowane w pudełka, tradycyjnie obdarowywano gości kawałkiem ciasta i butelką wódki. Pudełko na ciasto lub tort weselny to tradycyjne podziękowanie dla gości w oryginalnym wydaniu. Biało-czarne pudełko znakomicie się nadaje na prezent dla gości weselnych. Do środka można włożyć kawałek ciasta, który umili gościom poślubny poranek. Dla tych gości, którzy na przykład z powodu choroby nie mogli przybyć na ślub i wesele, idealnym prezentem będzie kawałek ciasta lub tortu weselnego zapakowany w eleganckie złoto-kremowe pudełko. Produkty kupicie w sklepie FAJNE WESELE.

zdjęcia i tekst: WWW.FAJNEWESELE.PL

Drewniane dekoracje

Bardzo mnie cieszą pomysły na naturalne i nietypowe dekoracje i stylizacje weselne. To po pierwsze, piękny ukłon w stronę przyrody, a po drugie, pokazanie wyjątkowości i oryginalności Młodej Pary. Aby stworzyć coś niepowtarzalnego i jedynego w swoim rodzaju, potrzebna jest przede wszystkim wyobraźnia. Samo wykonanie projektu jest bowiem na ogół bardzo łatwe i tanie. Zobaczcie na poniższych zdjęciach, jakie cuda można wyczarować z kawałków drewna. Wystarczą kawałki sklejki, kora drzew (można ją bez problemu dostać na giełdzie kwiatowej) – i bawcie się do woli!

zdjęcia: BRIDELLE

Figurki na torty

A co będzie na zwieńczeniu Waszego tortu? Może Wasza podobizna ulepiona z marcepana? A może bohaterowie Waszej ulubionej bajki z dzieciństwa? A może Shrek i Fiona – widziałam na własne oczy taki tort :-) . Pokazane inspiracje pochodzą z zagranicznych wesel, ale niedługo pokażę Wam, uroczą nowość – drewniane figurki prosto z Polski!

zdjęcia: BRIDELLE

Dywany

Na świecie od dwóch sezonów królują spersonalizowane dywany i kobierce, po których Para Młoda dumnie wchodzi i wychodzi z kościoła. T, które dziś Wam pokazuję są naprawdę niezwykłe! Przepiękne grafiki, ogromny wybór kolorów, wspaniałe kompozycje.  Te najdłuższe mają 6 metrów długości! Wyjątkowo wyglądają na zdjęciach robionych z góry. Jeśli będziecie mieć na swoim ślubie taki dywan, koniecznie poproście fotografa o zrobienie zdjęcia z najwyższego punktu kościoła. Wrażenie murowane!

zdjęcia: WEDDING RUNNER

Czym do ślubu?

Czym do ślubu? To bardzo ważne i prawie zasadnicze pytanie. Wybór jest ogromny – na rynku jest bardzo wiele firm oferujących takie usługi. Warto się spokojnie zastanowić nad tym, co nam się najbardziej podoba, co będzie najodpowiedniejsze do naszej stylizacji, sukni, charakteru itp. Mi osobiście bardziej podobają się pomysły nietypowe: elegancką limuzynę każdy może wynająć, ale stary samochód z duszą? Może warto pójść w stronę oryginalności? Zaskoczyć gości czymś naprawdę wyjątkowym? Czy są wśród Was takie odważne Panny Młode? Pochwalcie się i podzielcie swoimi pojazdami.

zdjęcia: INTERNET

Polne kwiaty

Mój ulubiony cykl czyli polne i ogrodowe kwiaty. Tak bardzo się cieszę, że coraz częściej proste kwiaty są wybierane przez polskie PM. Na tak chętnie pokazywanych przeze mnie, ślubach angielskich i amerykańskich, bukiety z kwiatów sezonowych są czymś powszechnym. Mamy taki wybór kwiatów od wiosny do jesieni, że grzechem byłoby nie wykorzystanie tego potencjału! Pachnące groszki, klematisy, tulipany, ogrodowe róże, hortensje, piwonie. Ostatnio widziałam obłędną wiązankę z maków! A za chwilkę będą słoneczniki, chryzantemy! Wybór jest ogromny! Poza tym, moje Kochane – CENA!!!

zdjęcia: BRAND JOHNSON

Kotyliony

Miłośniczki robótek ręcznych mogą poświęcić nieco czasu i przygotować, takie niezwykłe kotyliony! Mięciutkie, włóczkowe, ozdobione kolorowymi guzikami będą ciekawie wyglądać. Można ich użyć do ozdobienia rączki bukietu, butonierki Pana Młodego i drużbów oraz nakryć na stole.

zdjęcia: BRIDELLE