[responsive-menu menu="header_menu"]

Archiwum dnia 15 lutego 2011

Zdjęcia JULII MOLNER pokazywałam Wam już na blogu (zobacz TU i TU). Uwielbiam ją, za jej niepowtarzalny styl i delikatność z jaką fotografuje. Nie inny jest dzisiejszy ślub przeuroczej Pary – Justyny i Michała. Ślub, który odbył się w ciepły, październikowy dzień. Pełen egzotycznych kolorów, które już dziś Wam pokazałam. Zjawiskowa Panna Młoda, pełen łobuzerskiego uroku Pan Młody, zielone, cudowne dodatki (Justyna ma zielone buty, a Michał krawat! KOCHAM!), turkusowa suknia ślicznej Świadkowej i krawat Świadka, idealnie dobrane kolorystycznie kwiaty, turkusowo – limonkowa papeteria. Wszystko jest lekkie, stylowe i bardzo eleganckie. A zdjęcia Julii – miodzio! Bezpretensjonalne, świetliste, dokumentalne, ale przesycone emocjami, pełne humoru i wyczekiwania na finał! Julia – brawo! Justynko i Michale – gratuluję pięknego, nowoczesnego ślubu!

PALETA KOLORÓW

groszek jedwab turkus lazur limonka ivory

NOWOŻEŃCY: Justyna i Michał

DATA ŚLUBU: 10 października 2010

MIEJSCE: Warszawa

CEREMONIA: USC Pałac Ślubów / Stare Miasto Warszawa

WESELE: Jabłonna

FOTOGRAFIA: JULIA MOLNER


* * *

* * *

zdjęcia: JULIA MOLNER

8/9 Znowu buty!

Nie mogłam się powstrzymać 😉 Ale chyba mi wybaczycie, kiedy same zobaczycie te buty! Jak wiadomo butów i torebek nigdy dość! Seksowne buty są kwintesencją kobiecości! Podaruj sobie odrobinę luksusu i zafunduj piękne, oryginalne i wyjątkowe buty! Wszystkie są obłędne!!!

zdjęcia: INTERNET

Więcej inspiracji i ślubów w tym kolorze znajdziesz tu {AQUA}.

kolaż: BRIDELLE

Wcale mnie nie dziwi, że naturalne, rustykalne i delikatne stylizacje są tak często wybierane. Zauważcie, że w USA i Anglii, powoli odchodzi się od pełnych przepychu, stylowych ślubów i wesel. Coraz częściej spotykane są realizacje, które opierają się na naturalnych dodatkach, przestrzeni, ślubach i przyjęciach na świeżym powietrzu. Osobiście jestem wielką fanką tego typu realizacji. Ponad elegancję wytwornych sal, cenię sobie przestrzeń, niezobowiązującą zabawę i luz. Nie chciałabym, aby na moim weselu goście siedzieli sztywno na eleganckich krzesłach. Wolałabym, aby siedzieli na drewnianych krzesełkach pod koronami drzew. Każdy ma oczywiście inne, a przede wszystkim SWOJE marzenie o ślubie. I każdy ma do tego prawo! Ale namawiam Was do jednego – realizujcie swoje marzenia. Na miarę możliwości, na miarę budżetu, ale to jest WASZ ślub.  Nie cioci, nie kuzynki z drugiego końca Polski, tylko WASZ. Niech inspiracją dla Was będzie ten ślub. Z kwiatami i wiatrem we włosach!

zdjęcia: PETE GOLDSMITH

5/9 Parasolo

Upalne dni wciąż są przed nami, ale już dziś warto pomyśleć nad parasolkami lub wachlarzami dla Waszych gości. Zapewne pamiętacie, jakie są ostatnie lata w Polsce. Byłam w sierpniu na ślubie i weselu, kiedy z nieba lał się żar i gdyby nie to, że miałam swój prywatny wachlarz, to chyba nie przeżyłabym. Nie muszę Wam pisać, że mój wachlarz stał się powszechnym przedmiotem pożądania pozostałych gości (obu płci). Dlatego zastanówcie się, czy nie warto zainwestować w te drobiazgi. Poszukajcie na Allegro. Poszukajcie u sprzedawców z Wietnamu lub Chin. Na pewno znajdziecie. Chińskie, papierowe parasolki nie tylko chronią od słońca, ale mogą być również uroczym prezentem dla Waszych gości!

kolaż: BRIDELLE

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...





Film ślubny Lada Moment Studio
Fotograf ślubny Warszawa, Robert Przepiórka Fotografia

suknie ślubne




Facebook

Get the Facebook Likebox Slider Pro for WordPress