W przyczepie
Dla mnie przyczepa kempingowa będzie zawsze kojarzyć się z ciągle istniejącym (już chyba od 25 lat) punktem sprzedaży zapiekanek na warszawskiej Ochocie (Ci z Was, którzy mieszkają w okolicach hali Banacha, wiedzą o którym miejscu piszę). Tu natomiast stylizowana na lata 60. XX wieku przyczepa służy, jako obwoźny bar dla ogrodowych przyjęć weselnych. Idea fantastyczna, wykonanie słodkie i radości zapewne, co nie miara! Ja bym marzyła o uczestniczeniu w weselu na świeżym powietrzu, gdzie przystojni barmani serwują drinki i hot – dogi z takiej przyczepy.
zdjęcia: KATE MEFFORD
EkoRomantycznie
Kolejny, uroczy ślub, który jest potwierdzeniem tezy, że aby przygotować stylową oprawę, nie trzeba dysponować wielkim budżetem. Wystarczy pomysłowość i wykorzystanie dostępnych elementów. Ten eko-romantyczny ślub fantastycznie wpisuje się w ideę niskobudżetowych imprez. Pomimo skromnych nakładów jest bardzo wdzięczny i oddaje idealnie charakter oraz klimat uroczystości. Utrzymany w dwóch podstawowych kolorach – żółtym i zielonym oraz wielu odcieniach kremowego. Zabawne, przemyślane kontrasty w ubiorze Pary Młodej i przyjaciół, podkreślają tylko ekologiczny charakter uroczystości.