6/10 CytrynLOVE – Zuzia i Marcin I

by czwartek, grudzień 6, 2012

Zakochacie się w tym ślubie i tej Parze :-) I chociaż motywem przewodnim była cytrynka i jej kolor, to nie ma tu miejsca na kwaśne minki! Ten ślub to kwintesencja radości! I niesamowitej konsekwencji w realizacji. Zuzia zresztą zwraca na to bardzo uwagę. Jej dbałość o szczegóły widać od samego początku. Kolor jej butów, skarpetek Marcina, dekoracji, papeterii. Wszystko było starannie zaplanowane i perfekcyjnie zrealizowane. Zuzia – prześliczna, dziewczęca i delikatna, wyglądała zjawiskowo w vintage sukni. Nie uszło naszej uwadze, że buty były cytrynowe i wykonane na zamówienie. To ważne, ponieważ tego dnia, buty mają naprawdę ogromne znaczenie dla Waszego komfortu i wygody! Piękna fryzura i make up w dopełniły całą stylizację. Marcin wyglądał równie stylowo, a spinki do jego koszuli zaprojektowała… Zuzia :-) A jego żółte skarpetki to mistrzostwo świata! Jedną z najciekawszych atrakcji i dekoracji była prawdziwa, czerwona skrzynka pocztowa o wdzięcznej nazwie Poczta Weselna do której goście wrzucali po mszy oraz w czasie wesela karty z życzeniami. Ale to nie była jedyna atrakcja, którą Zuzia i Marcin zapewnili swoim gościom. Kolejnym fantastycznym pomysłem był kącik z akcesoriami (wąsy, okulary, usta, muchy), gdzie goście mogli zrobić pamiątkowe zdjęcia. Ten pomysł jest już mocno zakorzeniony w USA, ale z radością stwierdzam, że przyjmuje się również w Polsce. Poza tym widać ogromną dbałość o estetyczną stronę przyjęcia. W jednym z wpisów zobaczycie tylko dekoracje, które znalazły się na tym pięknym ślubie – kompozycje kwiatowe, wazy z cytrynami, drogowskaz. Goście mogli delektować się wypiekami Babci Czesi 😉 Całość sfotografowało studio Fotostyczni i ich zdjęcia są fantastyczne. Pełne słońca, uśmiechów, chwil, które nie powtórzą się już nigdy! Ogromne brawa za sfotografowanie detali – wiecie, że to kocham! Zapraszam Was na przepiękną realizację, pełną pomysłów, detali, uśmiechów! Takie śluby to perełki! Część 1 PRZYGOTOWANIA. Część 2 ŚLUB I WESELE. Część 3 DETALE. Część 4 PHOTO BOOTH. Część 5 PLENER.

Zuzia – Dzięki wielomiesięcznym przygotowaniom, wszystko przebiegło według planów. Zorganizowana Panna Młoda, czyli ja zadbała o każdy detal ślubu i wesela. Dla każdego z podwykonawców, rodziny i świadków przygotowane były szczegółowe agendy tego dnia. Całość łączył motyw cytrynowy, który został wymyślony przez Parę Młodą już rok wcześniej. Na weselu łącznie było 50 kg cytryn argentyńskich, na stołach, słodkim bufecie, koszach dekoracyjnych, drink barze, szklanych tubach, torcie i menu. Delikatnie cytrynowy kolor przeplatał się cały czas, począwszy od butów Panny Młodej ( starannie wybrana skóra, z której uszyto buty), skarpetki Pana Młodego i Świadka, aż po sukienkę Mamy Pana Młodego. Zainteresujcie się przed ślubem czy wśród gości nie ma wegetarian, to ważne przy wyborze menu. Zaplanujcie w miejscu wesela specjalne miejsce do odpoczynku – chill out zone oraz różnego rodzaju oryginalne dekoracje i atrakcje. Wg mnie szczególną uwagę od początku przygotowań należy zwrócić na motyw i kolor przewodni, który powinien zwiastować charakter ślubu już w zaproszeniach. Przygotujcie wszystko wcześniej, dopnijcie na ostatni guzik każdy szczegół, ale Tego Dnia zapomnijcie o wszystkim i cieszcie się Waszym szczęściem i Tym Wyjątkowym Dniem – mija tak szybko :-)

PALETA KOLORÓW

żółty paleta.pistacja paleta.bielircha paleta.szary

NOWOŻEŃCY: Zuzia i Marcin

DATA ŚLUBU: 8 sierpnia 2012

MIEJSCE ŚLUBU: Warszawa

MIEJSCE WESELA: Dwór Radzin / Celestynów

BUDŻET: 85 000 zł

SUKNIA I WELON: Suknie Marzeń

BUTY: Loft37

FLORYSTYKA: Hibiskus

SMOKING: Czesław Orciuch

MAKE UP & HAIR: Alicja Nowak

ZAPROSZENIA: Projekt Ślub

TORT: Cukiernia Sowa

SKRZYNKA POCZTOWA: Poczta Weselna

FOTOGRAFIA: Fotostyczni

* * *

zdjęcia: FOTOSTYCZNI.PL
Tagi: Kategoria: WASZE ŚLUBY

5/10 50. wyjątkowych zaproszeń II

by czwartek, grudzień 6, 2012

Część 1 TU.

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenia w których poza techniką letterpress, uwagę zwracają niezwykle piękne i dopracowane liternictwo oraz motyw mapy nieba z zaznaczonymi konstelacjami gwiazd.

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenia warzywne! To już coś absolutnie niespotykanego! Mało która Panna Młoda woli mieć na zaproszeniu marchewkę i buraki, niż róże i peonie! Wielkie brawa za uwiecznienie na zaproszeniach ważnego dla Narzeczonych motywu.

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Niezwykłe pod każdym względem zaproszenie. Kształt koła i ta zabawa z okienkiem! Po przekręceniu górną warstwą okienko trafia na tekst informujący o tym, co znajduje się na obrzeżach zaproszenia. Piękne i pomysłowe. Dodatkowy plus za wykorzystanie motywu słoi drzewa, podkreślające ekologiczny charakter.

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie nadrukowane na tkaninie! Przewiązane sznureczkiem i złożone w kieszonkę! Uroczy pomysł!

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie nadrukowane na balonie! Jego pełna treść pojawia się w momencie nadmuchania!

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie  – gazeta! Ciekawy pomysł, świetne wykonanie – najważniejsze jest w takim zaproszeniu liternictwo. Ważnym elementem nadającym zaproszeniu charakter jest również jego nietypowy wymiar!

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie umieszczone na ręcznie wykonanym łapaczu snów. Zamiast kolorowych papierków, można użyć piórek. Sprawdzą się równie doskonale!

zdjęcia: materiały prasowe

4/10 50. wyjątkowych zaproszeń I

by czwartek, grudzień 6, 2012

W większości pracowni poligrafii ślubnej trwa teraz najgorętszy okres, ponieważ w okresie jesienno-zimowym powstaje najwięcej nowych wzorów i kolekcji, które w nadchodzącym roku będą zamawiane przez Narzeczonych. Wybrałam dla Was 50. najbardziej niezwykłych, ciekawych, pięknych projektów. Mam wśród nich swoich faworytów :-) Są to zaproszenia zaprojektowane i wykonane na najwyższym poziomie. Wzornictwo, materiały są nieprzeciętne, chociaż zdarzają się i wzory z pospolitych materiałów, ale za to niezwykłe graficznie. Pałam wyjątkową miłością do papieru, dlatego z całego serca zapraszam Was do oglądania. Swoje typu zaznaczyłam. Podobają Wam się? Część 2 TU.

* * *

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie eko wypalone bądź wydrukowane metodą sitodruku na płaskiej, cienkiej deseczce.

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie dla miłośników fotografii lub fotografów! Zawinięte na szpuli kliszy z aparatu analogowego! Kto dziś pamięta taki sprzęt w dobie fotografii cyfrowej? :-)

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenia w kształcie proporców ze sznurkiem. Fantastyczne podkreślenie stylu planowanego ślubu!

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenia w kształcie biletów, z zachowaną grafiką oraz pięknym etui.

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie wykonane techniką letterpress. Wklęsłe elementy nadają całości niepowtarzalny charakter, a wzór koronki podkreśla styl zaproszenia.

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie dla miłośników retro, winylowych płyt i old schoolu!

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Sweet&Spicy! To jest niesamowite zaproszenie! Poza zaproszeniem w pudełku znalazły się papryczki chilli i cukier!

MÓJ FAWORYT

zdjęcie poniżej

Zaproszenie w kształcie książeczki z kieszonkami, tasiemkami i pieczęcią lakową.

zdjęcia: materiały prasowe

3/10 Sexy czerń

by czwartek, grudzień 6, 2012

Mało jest PM, które mają krótkie włosy. Przyjęło się, że długie włosy są kwintesencją kobiecości i najczęściej możemy podziwiać Panny Młode z misternymi kokami, upięciami lub warkoczami. Dlatego z ogromną przyjemnością pokazuję Wam ten ślub. Nie tylko z uwagi na piękną stylizację, obłędną suknię Very Wang, ale również z uwagi na wyrafinowaną Pannę Młodą, która ma krótkie włosy, ale nie można jej odmówić ani kobiecości, ani sex-appealu. Oczywiście po raz koleiny przytoczę moją teorię o PM pochodzenia azjatyckiego :-) Mają one wg mnie najlepszy na świecie gust i styl. Najbardziej klasyczne połączenie kolorów biel i czerń. Oszałamiająca suknia Vera Wang i czarne buty Valentino oraz prosty bukiet z wielu odcieniach bieli i zieleni. Zwracam uwagę na połączenie kwiatów – dalie i storczyki. Prostota, której wielkość polega na minimalizmie. Bardzo fancy dania. To jest kolejny punkt, który będę starała się forsować na blogu. Minęły już czasy, kiedy kawałek mięsa czy owoce cytrusowe były rarytasem. Na polskich weselach nadal królują tradycyjne dania jednak. Nie namawiam do rewolucji menu weselnego i całkowitą rezygnację z potraw tradycyjnych, ale zachęcam do wprowadzenia do standardowego 5-daniowego menu, choćby jednej, innej, egzotycznej potrawy. Naprawdę warto!

zdjęcia: MELISSA SUNG
Tagi: , Kategoria: ZAGRANICZNE ŚLUBY