Przeszukiwanie tagu Fabio Gritti

Panna Młoda XXL

by poniedziałek, czerwiec 28, 2010

Moda ślubna jest nie tylko dla modelek. Pięknie i olśniewająco na własnym ślubie powinna wyglądać każda Panna Młoda, także ta, nosząca odzież w rozmiarze większym, niż 38. Zapraszamy do lektury kilku pomysłów na stylizację w rozmiarze XL. Zacznijmy od tego, że niektóre salony mody ślubnej doceniają zróżnicowanie swoich Klientek i oferują do zmierzenia suknie w różnych rozmiarach. Oczywiście nie można się spodziewać pełnej rozmiarówki sukien ślubnych, ale warto poszukać miejsc, gdzie nie trzeba sobie każdej sukni wyobrażać w odpowiedniej wielkości, ale niektóre modele można zmierzyć i zobaczyć jak rzeczywiście układają się na puszystej sylwetce.

Kluczem do sukcesu w przypadku każdej figury jest jej wymodelowanie. W rozmiarze XL, gdy biust czy biodra z definicji są pokaźnych rozmiarów, fason sukni powinien tak ukształtować proporcje między nimi a talią, aby całość była harmonijna i tworzyła piękny kształt klepsydry. Utrzymanie w ryzach dużego biustu nie jest łatwe, ale w sukniach ślubnych jak najbardziej możliwe. Wymaga gorsetu o solidnej konstrukcji, któremu warto przyjrzeć się bliżej – musi dawać gwarancję wytrzymałości. Fiszbiny nie muszą być niewygodne, za to pozwolą Pannie Młodej skoncentrować się na emocjach i zabawie, nie na układaniu dekoltu. Zwłaszcza, jeśli planujemy jeszcze przedślubną dietę, warto rozważyć suknie sznurowane na plecach. Pozwolą dopasować gorset o kilka cm w ostatniej chwili, bez ingerencji krawcowej.

Dekolt nie może być za duży, aby nie powodować uczucia dyskomfortu. Ramiączka nie są konieczne, choć wiele pań czuje się z nimi bezpieczniej. Dla zachowania proporcji, lepsze są ramiączka szerokie, mogą opadać „w łódeczkę”, natomiast cienkie sznureczki nie będą dobrym wyborem. Warto rozważyć różnego rodzaju rękawki – krótsze, dłuższe, koronkowe lub tylko zarzucane na ramiona niewielkie skrzydełka, zasłonią ramiona, jeśli są mało atrakcyjne.

Brzuch modelują profilujące gorsety, przeszyte siatką fiszbin. Ukrywać niedoskonałości pomagają też wszelkie drapowania, zwłaszcza asymetryczne. Pionowe wstawki (np. kolorowe) również pomagają wysmuklić sylwetkę jako całość.

Biodra najlepiej ukryć pod szeroką spódnicą, rozszerzającą się już od pasa. Szeroki dół podkreśli węższy obwód talii i ukształtuje wymarzoną sylwetkę klepsydry. Całość będzie wizualnie lżejsza, jeśli spódnica wykonana będzie ze zwiewnych tkanin – z tiulu czy organzy. Trzeba uważać z falbanami – poszarpane będą korzystne, ale zbyt regularne mogą z gustownej Panny Młodej przemienić w dobrze znaną (i niekoniecznie pożądaną) bezę…

Dobór obuwia także zależy od proporcji. Jeśli Pan Młody jest wyższy od swojej narzeczonej, wysokie stabilne obcasy pomogą wysmuklić sylwetkę. Jeśli jednak różnica wzrostu jest niewielka, lepiej postawić na wygodne i dyskretne buty na płaskiej podeszwie.

Fryzura powinna w miarę możliwości wyszczuplać twarz – dobrze sprawdzają się w tej roli lekko podniesione, natapirowane włosy. Ostrożnie z lokami, silnie skręcone mogą być zbyt wyraziste. Lepiej postawić na gładkość lub lekkie fale. Każdorazowo fryzjer-stylista powinien doradzić uczesanie  optymalne dla danej osoby.

Ponieważ puszystym Pannom Młodym sprzyjają wszelkie pionowe kształty, można pozwolić sobie na romantyczny długi welon, robiący niezapomniane wrażenie zwłaszcza podczas procesji do ołtarza. Odradzamy wielowarstwowe i krótkie welony, optycznie poszerzające twarz. Pionowymi ozdobami w okolicach twarzy mogą być też długie zwisające kolczyki.

Bukiet ślubny powinien pasować do całej sylwetki, więc nie może być zbyt mały, aby nie podkreślać wielkości sukni. Zamiast typowych biedermeierów, lepiej sprawdzą się wiązanki o rozciągniętych kształtach i wszelkiego rodzaju asymetryczne kompozycje.

zdjęcia i tekst: KATARZTNA WACHUŁKA / FABIO GRITTI

Fabio Gritti zaprasza na złoty tydzień wyjątkowych promocji!

by środa, czerwiec 23, 2010

19 czerwca w Mediolanie Fabio Gritti zaprezentował swoją kolekcję sukien ślubnych na sezon 2011. Ekskluzywny pokaz został entuzjastycznie przyjęty przez publiczność, nowe modele podkreślają dojrzałość artystyczną projektanta, ale podobnie jak w poprzednich latach nie stronią przy tym od ciekawych rozwiązań i nie przestają zaskakiwać finezją. Z okazji tego radosnego dla nas wydarzenia, salon firmowy w Krakowie przy ul. Piłsudskiego 28 zaprasza na tydzień wyjątkowych okazji. Tylko w okresie od 28 czerwca do 3 lipca najwyższa jakość włoskiego krawiectwa, dostępna będzie w promocyjnych cenach. Rabaty sięgające do 40% obejmą wszystkie modele i kolekcje sukien. Po raz pierwszy przeceniamy modele z kolekcji 2010! Takiej okazji nie wolno przegapić. Już teraz przyjdź, zmierz, a między 28 czerwca a 3 lipca złóż zamówienie. Niepowtarzalne suknie w niepowtarzalnych cenach – tylko przez tydzień! Więcej informacji na stronie FABIO GRITTI.

Stylizacja Panny Młodej FABIO GRITTI

by wtorek, marzec 23, 2010

Zapraszamy do zapoznania się z kolejną propozycją kompletnej ślubnej stylizacji przygotowanej przez Kasię Wachułkę z FABIO GRITTI.

* * *

Coraz więcej Par realizuje swoje marzenie o romantycznej ceremonii zaślubin pod gołym niebem. Niektórzy chcą przysięgać sobie miłość w górach, które szczególnie kochają, inni wybierają się na gorącą tropikalną plażę, jeszcze inni decydują się zaufać kapryśnej polskiej pogodzie i po prostu chcą, by ślub odbył się w tym samym pałacu/folwarku, co przyjęcie weselne. Wszystkie te miejsca łączy potrzeba dobrania odpowiedniego stroju, który będzie pasował stylem do plenerowej scenerii, ale też będzie zapewniał w takim otoczeniu komfort (żegnaj długi trenie, snujący się po mokrej trawie…).

Fabio Gritti proponuje plenerowym Pannom Młodym całą kolekcję sukien idealnie wpisujących się w tę konwencję. Linia Pret a porter to co roku ok. dwudziestu nowych modeli, których cechy wspólne to

– lekkość – tak wizualna, jak i faktyczna. Suknie z cienkiej żorżety i organzy, niejednokrotnie jednowarstwowe, są lekkie jak piórko. Ich proste fasony pasują do świeżej i dzikiej przyrody, na tle której suknia zbyt wystylizowana wyglądałaby groteskowo.

– brak trenu – jak wyżej, spróbujmy sobie tylko wyobrazić go w lesie lub na plaży…

– zdobienia z kryształków Swarovskiego – które przecież nigdzie nie mienią się piękniej, niż w świetle słonecznym, a Panna Młoda powinna lśnić, nawet w nietypowych okolicznościach ceremonii i przyjęcia.

Jeśli pogoda sprzyja, do tak delikatnej i zwiewnej sukienki doskonale pasować będą sandały. Obowiązkowo należy wtedy 1-2 dni przed ślubem umówić się na pedicure i ozdobić paznokcie u stóp pastelowym lakierem (ew. french).

Alternatywą są buty zabudowane, które nie powinny jednak mieć wysokich obcasów ani cienkich szpilek, zapadających się w miejscami grząskim gruncie.

Na wypadek chłodnego wiatru, przyda się zwiewny szal, umożliwiający okrycie ramion i pleców. W salonach ślubnych można kupić uniwersalne dodatki tego typu, choć idealnie byłoby oczywiście uszyć szal z tej samej tkaniny, z której wykonano sukienkę. Jeśli pozwala na to budżet, szal można też ozdobić kryształkami czy haftem, nawiązującym do sukienki. Dzięki temu stylizacja stanowić będzie perfekcyjną całość.

Przy słonecznej pogodzie, nieoceniona może okazać się ozdobna parasolka, chroniąca przed słońcem skórę i oczy. Spełniając przede wszystkim funkcje praktyczne, będzie też ciekawym rekwizytem do oryginalnych zdjęć pamiątkowych.

We włosach najlepiej sprawdzi się żywy kwiat – wszak ślub plenerowy ma być możliwie bliski naturze. Welon byłby niewygodny, narażając Pannę Młodą na ból i dyskomfort przy każdym silniejszym podmuchu wiatru. Można zastąpić go kapelusikiem, jednak naszym zdaniem kwiat w zupełności wystarczy. Ze względu na neutralną kolorystykę sukien, może mieć dowolny kolor. Optymalny gatunek doradzi florystka, trwałe i piękne są np. storczyki, róże czy jaskry. Kwiat musi być lekki, aby utrzymał się w luźnym upięciu – przestylizowane, betonowe, wygładzone koki nie będą odpowiednie do plenerowej scenerii.

Również biżuteria może być przygotowana z żywych kwiatów, zastępując bukiet ślubny lub stanowiąc do niego dodatek. Jeśli komuś takie rozwiązanie wydaje się zbyt ryzykowne, pozostaje tradycyjna biżuteria, która do plenerowej stylizacji powinna być bardzo delikatna – duża ilość światła dziennego wydobędzie połysk nawet z plastikowych czy szklanych kryształków, podczas gdy zbyt intensywny blask cyrkonii czy złota mógłby wyglądać teatralnie.

Ze względów praktycznych, a także mając na uwadze mniej formalny charakter plenerowej uroczystości oraz najnowsze awangardowe trendy, można pozwolić sobie na kolorowe buty, zabawnie kontrastujące z białą suknią ślubną. Przy takim rozwiązaniu, warto kolorem biżuterii nawiązać do obuwia – to rzadka możliwość ubrania do ślubu np. rubinów czy szmaragdów.

Ślub plenerowy rozgrywa się w otoczeniu zieleni i innych kolorów przyrody. Bukiet ślubny nie może być w związku z tym blady i mdły, akcenty kolorystyczne są niemal obowiązkowe. W odróżnieniu od ślubu w katedrze i wesela w pałacu, można przy takim scenariuszu pozwolić sobie nawet na niemal polną wiązankę kwiatową lub tradycyjny wianek na głowie. Plenerowy Pan Młody powinien zaopatrzyć się w jasny garnitur, aby oficjalnym strojem nie przytłoczyć swojej narzeczonej. W upalnych temperaturach dobrze sprawdzi się garnitur lniany, trzeba jednak pamiętać, że niemal każdy ruch powoduje zagniecenia tej tkaniny, więc nie należy spodziewać się nieskazitelnej faktury marynarki czy spodni. Po oficjalnej części ceremonii, Pan Młody może przebrać się w luźniejszą koszulę. Jeśli Panna Młoda zdecydowała się na kolorowe dodatki, w ubiorze męża powinny być one powtórzone.

zdjęcia i tekst: KATARZYNA WACHUŁKA / FABIO GRITTI POLSKA

* * *

Chcesz, aby Twoje produkty zostały tak samo zaprezentowane? Jak to zrobić? Sprawdź tutaj ZGŁOŚCIE SIĘ!

R          E          K         L        A        M         A

Trendsetterka a la Fabio Gritti

by czwartek, marzec 4, 2010

Dziś gościnnie na naszych łamach, artykuł Kasi Wachułki z FABIO GRITTI na temat najmodniejszego trendu w tym sezonie, czyli czarno -białych połączeń i nowoczesnych stylizacji. Dziękujemy Kasi za ciekawy materiał i zdjęcia.

* * *

Rozpoczynamy cykl artykułów, proponujących Pannom Młodym kompletne ślubne stylizacje. Odpowiednio dobrane dodatki potrafią podkreślić i wydobyć zarówno urodę kobiety, jak i urok wybranej przez nią sukni ślubnej. Dziś proponujemy coś dla trendsetterek.

Dwa najmodniejsze trendy tego sezonu łączy w sobie suknia La Fleure. Fashionistki na pewno docenią tę unikalną kombinację długości przed kolano (short dress, mini) i czarnych aplikacji, które odważnie weszły do mody ślubnej kilka miesięcy temu. La Fleure ma jednak w sobie coś jeszcze – dodatkową niespodziankę, której nie spotkacie u żadnego innego projektanta: do odważnie odsłaniającej nogi sukienki proponujemy długą spódnicę, zakładaną w ułamek sekundy przez owinięcie wokół talii i zapięcie jednego guzika.

Dzięki temu kreacja może zmieniać swój charakter stosownie do okoliczności – być bardziej dyskretna w kościele, odważniejsza późną nocą, a nawet dopasowywać się charakterem do szybszego czy wolniejszego tańca! Jak wiadomo kobieta zmienną jest, taką możliwość szybkiej zmiany image’u doceni więc na pewno każda Panna Młoda. Czarne aplikacje dają bardziej różnorodne, niż zwykle, możliwości doboru dodatków. Doskonałym uzupełnieniem takiej sukni będą np. czarne buty , które z powodzeniem założyć można jeszcze wiele razy po ślubie. Podobnie bolerko, gdyby było potrzebne, można dobrać czarne i używać też przy innych okazjach.

Buty powinny mieć obcas, im wyższy, tym bardziej wydłuży optycznie nogi, które dzięki długości sukni zdecydowanie wybijają się w tej stylizacji na pierwszy plan. Do tej sukni można pozwolić sobie na sandały lub nawet odważne buty na koturnie.

Do włosów proponujemy kwiat ze szlachetnej tkaniny, nawiązujący do kwiatu przy długiej spódnicy La Fleure. Blondynkom bardziej będzie pasował czarny, brunetkom – biały. Odpowiednie będą też wszelkie ozdoby z kryształami Swarovskiego (wsuwki, szpile, spinki, grzebienie), mieniące się wraz z inkrustowanym haftem na gorsecie sukienki. Biżuteria powinna mienić się podobnymi odcieniami i trzymać zimnej tonacji całej stylizacji – właściwsze będą kompozycje srebra, kryształów, ew. pereł, niż złoto. Prosta góra sukni,  bez ramiączek i zaznaczonego dekoltu, pozwala założyć dowolny naszyjnik i/lub kolczyki.

Radzimy skoncentrować się na jednym z tych elementów, drugi powinien być tylko uzupełnieniem i koniecznie reprezentować podobny nowoczesny wzór. Z biżuterii Fabio Gritti szczególnie polecamy obrożę Pietra di Luna z kryształu górskiego lub naszyjnik Giada w komplecie z kolczykami Agata. Ze względu na wyrazistą i dość niesforną w kroju długą spódnicę, radzimy ostrożność w kwestii welonu. Jego długość i fason muszą być dobrane w sposób bardzo przemyślany i rozważny. Bezpieczniej będzie z welonu zrezygnować, do tego rodzaju nowoczesnej kreacji lepiej pasować będzie mniej klasyczne nakrycie głowy – np. kapelusz, toczek, czy woalka.

Taka stylizacja to prawdziwe wyzwanie i pole do popisu dla florystek. Choć można przełamać ją w zasadzie dowolnym kolorem, szczególnie efektowne jest konsekwentne trzymanie się czarno – białej kolorystyki. Forma bukietu może być klasyczna albo też awangardowa, jak choćby kwiatowa kula, zawieszona przez Pannę Młodą na nadgarstku. Pan Młody towarzyszący trendsetterce powinien postawić na klasykę – czarny garnitur lub smoking i śnieżnobiałą koszulę. Na koniec pocieszenie dla tych, którym aż tyle nowatorstwa wydaje się przesadą lub którzy z jakiś powodów nie są przekonani do czerni na ślubie – La Fleure zamówić można także w monochromatycznej wersji ecru.

Wszystkie prezentowane suknie i dodatki znajdziecie na stronie FABIO GRITTI.

tekst i zdjęcia: KATARZYNA WACHUŁKA/ FABIO GRITTI POLSKA

* * *

Chcesz, aby Twoje produkty zostały tak samo zaprezentowane? Jak to zrobić? Sprawdź tutaj ZGŁOŚCIE SIĘ!

R E K L A M A